<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Stefan Kosiewski: Nauczyciel, a premier. Gawęda o czasach nie tak bardzo przecież  odległych, z 24 sierpnia 2009 roku - komentarze</title>
    <link>http://kulturalny.blox.pl/2009/08/Stefan-Kosiewski-Nauczyciel-a-premier-Gaweda-o-1.html</link>
    <description>Od Polnisches Kulturzentrum e.V. 24 sierpnia 1989 roku namaszczony przez Kiszczaka w &#xD;
Magdalence Tadeusz Mazowiecki został pierwszym żydokomunistycznym premierem w &#xD;
Polsce, który oficjalnie wyznawał katolicyzm.  Zasłynął z tego, że zasłabł z &#xD;
wrażenia, zanim jeszcze w ogóle zaczął. Wcześniej &#xD;
aktywny w żydokomunistycznej dywersji w Kościele Katolickim uczeń Bolesława &#xD;
Piaseckiego, agenta Smierszu i KGB. http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20090825_0637-484531.mp3 &#xD;
&#xD;
Telewizja Polska wspomina powołanie rządu &#xD;
Mazowieckiego jako jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii &#xD;
Polski. Spotyka się to z ripostą w niezależnych grupach dyskusyjnych: &#xD;
&amp;quot; 20 &#xD;
lat ruiny, likwidacji i rozpierd(...) państwa polskiego i instalowania w miejsce &#xD;
pozostawionych przez złodzieji pogorzelisk blaszanych łagrów pracy i stacji &#xD;
benzynowych. &#xD;
Warto &#xD;
przypomnieć, że w przeciągu innych 20 lat, w latach 1961-1981  w Polsce &#xD;
powstawały całe miasta, dzielnice, aglomeracje i sieci dróg krajowych i o wiele &#xD;
słabszą jak dziś technologią ...&amp;quot;. &#xD;
Odpowiedź jest natychmiast rekapitulowana przez kogoś &#xD;
innego po swojemu, w tym urok dyskusji w grupach internetowych: &amp;quot; Innymi &#xD;
slowy, pod rzadami Zydow (Bieruta, Gomulki, Gierka) bylo lepiej niz pod rzadami &#xD;
Zydow (Walesy, Mazowieckiego, Kwasniewskiego, Kaczynskich, Olszewskiego, &#xD;
Suchockiej ...). &#xD;
Wydaje się, że przypomnieć należy raczej o &#xD;
innym dwudziestoleciu, międzywojennym. Dwudziestoleciu, w którym Polacy budowali &#xD;
Polskę, a nie drogi ustrojowe zbrodniczego systemu światowego komunizmu w rytm &#xD;
planów pięcioletnich układanych przez zbrodniarza, którego imię nosi do dzisiaj &#xD;
ulica zapewne nie tylko w Tomaszowie Mazowieckim, przy której postawiona została &#xD;
w ostatnich latach Komenda Powiatowa Policji oraz pomnik Ofiar Katnia a nikogo &#xD;
bynajmniej nie dziwi haniebny patron ulicy. Zbrodniarzem tym był żydokomunista &#xD;
Oskar Lange, wiceprzewodniczący Rady Państwa, najwyższego organu władzy &#xD;
państwowej w PRL-u wtedy, gdy nie obradował Sejm. Oskar Lange, który podpisywał &#xD;
plany eksploatacji Polski i wyniszczania Narodu Polskiego, a nie akty łaski Rady &#xD;
Państwa. &#xD;
O dwudziestoleciu Polski międzywojennej przypomniał w &#xD;
tym roku ks. Witold Józef Kowalów wydaniem 64 tomu Biblioteki &amp;quot;Wołanie z &#xD;
Wołynia&amp;quot;, który jest wznowieniem 3 Zeszytu &amp;quot;Biesiady Krzemienieckiej&amp;quot;  wydanej w &#xD;
Londynie w 1998 roku. Zeszyt ten zajmuje się właśnie latami przedwojennymi, w &#xD;
których odradzało się Liceum Krzemienieckie po odzyskaniu niepodległości. Bóg &#xD;
zapłać za to wznowienie. &#xD;
  &#xD;
W zestawieniu przedstawiającyn Zespół pedagogiczny szkół &#xD;
kuratorium Liceum Krzemienieckiego w latach 1920-1939 , na str. 104  pod pozycją &#xD;
7 wpisany został Czernecki Roman (1904-1986), nauczyciel języka Polskiego w &#xD;
gimnazjum im. Tadeusza Czackiego w roku szkolnym 1926/1927.  Zaś wspomina się &#xD;
tutaj o tym dlatego, iż w wydanych tymczasem przez PAX w 1998 roku &#xD;
 wspomnieniach tegoż pedagoga zatytułowanych &amp;quot;Z Krzemieńca, Borysławia&amp;quot; (ISBN &#xD;
83-211-1207-2) znajdujemy zapis opatrzony tytułem: &amp;quot;Akty normatywne i majątek &#xD;
liceum&amp;quot;. Czytamy w nim: &amp;quot;Starania o reaktywowanie Liceum Krzemienieckiego &#xD;
rozpoczęto w roku 1919, w dwóch środowiskach, w Krzemieńcu i w Warszawie, &#xD;
podjęło je wiele osób skupionych w Macierzy Szkolnej. Starania zostały &#xD;
uwieńczone sukcesem 27 maja 1920 roku, aktem podpisanym przez Józefa &#xD;
Piłsudskiego. Dalsze akty normatywne zapewniły liceum autonomię i określiły jego &#xD;
stan posiadania. Złożyły się na nie sześć gospodarstw rolnych i 15 leśnictw o &#xD;
powierzchni 1600 ha ziemi ornej i 35 000 ha lasów, a także zespół zabudowań &#xD;
licealnych. &#xD;
Te ostatnie w chwili reaktywowania uczelni znajdowały &#xD;
się w zupełnej ruinie. Przegniłe stropy groziły zawaleniem, sale były bez drzwi &#xD;
i okien. Wizytator Piekarski zaczął od opracowania planu rentownego &#xD;
gospodarowania przydzielonymi dobrami. Postanowił je przede wszystkim &#xD;
uprzemysłowić. Zbudował więc i uruchomił 3 tartaki, fabrykę mebli, 2 cegielnie, &#xD;
2 wapniarki, 4 młyny, 3 parniki. Ponadto założył stolarnię, szwalnię, warsztaty &#xD;
szewskie. Następnie odnowił wszystkie budynki, skanalizował je, wybudował &#xD;
elektrownię, stację wodociągową, cztery wielkie kuchnie, łaźnię, pralnię, boiska &#xD;
sportowe, place tenisowe. Ponadto wyasfaltował drogi i położył chodniki wewnątrz &#xD;
zabudowań licealnych. Dopiero wówczas, tj. w połowie 1922 roku, dokonano &#xD;
otwarcia liceum&amp;quot; (s. 56-57). &#xD;
  &#xD;
Imponujące zaiste! Przypomnijmy, że mowa powyżej o &#xD;
czynach, których dokonał zaledwie w ciągu dwóch lat wizytator szkolny Marek &#xD;
Piekarski po otrzymaniu od państwa polskiego kilku gospodarstw rolnych. &#xD;
&#xD;
  &#xD;
A co należy zapisać po stronie zasług rządów Tadeusza &#xD;
Mazowieckiego?  Oprócz wypomnianej mu w emocjonalnej formie w szczerym &#xD;
internecie: ruiny, likwidacji i rozwalania PRL-u? Co zostało Polsce &#xD;
z Państwowych Gospodarstw Rolnych? Co Tadeusz Mazowiecki uczynił ze &#xD;
wszystkich PGR-ów? &#xD;
  &#xD;
Pozostając w konwencji dostrzeżonej szczerości należy &#xD;
powiedzieć: nie tylko Państwowe Gospodarstwa Rolne zostały rozkradzione, rozdane &#xD;
po Magdalence za psie grosze pomiędzy kolesiów przez wszystkie kolejne rządy: &#xD;
Mazowieckiego, Bieleckiego, Lewandowskiego, Olszewskiego, Suchockiej, &#xD;
Kaczyńskiego, Tuska i Buzka; acha, jeszcze robił za premiera Marcinkiewicz, &#xD;
który udał w końcu głupa i stracił rzekomo po wszystkim głowę dla jakiejś &#xD;
kobiety. Czy jeszcze ktoś został pominięty w tym smutnym orszaku &#xD;
żydokomunistycznych złoczyńców? Przypomnijmy, że duet braci Kaczyńskich był &#xD;
reprezentowany w Magdalence i tak samo namaszczony przez generała ubowców &#xD;
Czesława Kiszczaka jak i Mazowiecki na tzw. osobistość polityczną w tzw. &#xD;
demokratycznej Polsce, czyli oficerów dowodzenia w nowym PRL-u. &#xD;
  &#xD;
Wspomnienia Romana Czerneckiego są nieocenionym źródłem &#xD;
wiedzy z okresu kształtowania się polskiej państwowści i jeszcze nie raz &#xD;
będziemy do nich wracać, ponieważ jak pisze we wstępie do książki Pani prof. &#xD;
 Marta Wyka: &amp;quot;Czernecki przytacza mnóstwo szczegółów, faktów, nazwisk, sytuacji, &#xD;
które składają się w sumie na na obraz mentalności określonej warstwy, w &#xD;
dwudziestoleciu wysoko cenionej, posiadającej prestiż społeczny, dzisiaj zaś &#xD;
pozbawionej takiego przywileju. Konfrontacja, jakiej automatycznie dokonujemy, a &#xD;
dotycząca wczoraj i dziś nauczycielskiego stanu - mówi Pani prof. Wyka - wydaje &#xD;
się wyjątkowo pouczająca&amp;quot;(s. 5). &#xD;
  &#xD;
Bądziemy wracać do wspomnień Czerneckiego, który jak &#xD;
zauważył to Krzysztof Lisowski: &amp;quot;Z mistrzostwem kreśli portrety znanych ludzi, &#xD;
często sławnych i oryginalnych. Potrafi dostrzec wyjątkowość zdarzeń, w których &#xD;
przyszło mu uczestniczyć. Nie zapomina także o wspomnieniu przodków i &#xD;
napomknieniu o własnych dzieciach, jakby pragnął - niezwykle skromnie i z czułą &#xD;
admiracją dla świata - zaznaczyć, że nasze miejsce w łańcuchu pokoleń to tylko &#xD;
ogniwo łączące przeszłość z przyszłością&amp;quot; (Zycie, 29 czerwca 1998). &#xD;
  &#xD;
Córką Romana Czerneckiego jest żyjąca od wielu lat we &#xD;
Frankfurcie nad Menem Pani &#xD;
mgr Teresa Irena Czernecka-Giełdzik  współwłaścicielka firmy posiadającej &#xD;
wysoką pozycję w branży światowych wytwórców sprzętu laboratoryjnego. &#xD;
Osoba czynna w Towarzystwach Polskich, kulturalnych i oświatowych w &#xD;
Niemczech oraz Niemiecko-Polskich.  To pani Teresa wspólnie z bratem Andrzejem &#xD;
Arturem Czerneckim zadbali o przekazanie przyszłym pokoleniom Polaków bogatego &#xD;
obrazu etosu przedwojennego nauczyciela. Rzeczy normalnej dla ludzi epoki Polski &#xD;
niepodległej, a niestety dla nas tak jak i recenzentki &amp;quot;Przeglądu Katolickiego&amp;quot; &#xD;
(Alicja Wysocka, nr 10, 8 marca 1998) już czegoś niezwykłego.    &#xD;
  &#xD;
Gawędząc tak odkrywamy oto piękno rzeczy w normalnych &#xD;
czasach zwykłej. Błogosławieni, którzy żyją w niezwykłych czasach, albowiem ich &#xD;
jest Królestwo Niebieskie. Amen. &#xD;
  &#xD;
Z Frankfurtu nad Menem gawędził &#xD;
  &#xD;
Stefan Kosiewski http://sowa.mypodcast.com/200908_archive.html http://sowa-frankfurt.ning.com/photo/stefan-kosiewski-nauczyciel-a http://groups.google.de/group/wolanie/browse_thread/thread/f7a710c60690e8ca?hl=uk</description>
  </channel>
</rss>


