Polnisches Kulturzentrum e.V. in Frankfurt am Main

Wpisy z tagiem: Anna Bochenek

sobota, 17 lipca 2010
Janusz Karbowniczek: Anna Bochenek, pejzażu o autorskim kodzie znaków i znaczeń

  (...) Malarstwo Anny Bochenek powraca do źródeł, do tego pierwotnego zauroczenia naturą, wciąż jej nieodkrytym fenomenem piękna, jej magią, duchowością i tajemnicą. Fascynacja biologią natury była wynikiem pełnej  „obecności” autorki w przestrzeni pejzażu, obecności fizycznej, intelektualnej i tej, wyrosłej z przeżywania świata.



Aby oddać wnętrze i  istotę pejzażu trzeba zamieszkać w jego zewnętrzności, pobyć z nim, poczuć jego zapach, oddech, poddać się jego kaprysom i wówczas będąc  bogatszym o tę „obecność” zmierzyć się z nim, pokusić się o wiarygodny zapis. To autentyczne oddanie się przygodzie twórczej, w której natura jest partnerem, a obraz - ciężkim doświadczeniem, uwiarygodniało jakość przekazu autorki, wpływało na jego wartość artystyczną. W owej symetrii zrozumienia i dialogu górę brała wizjonerska strona motywu, w której kluczowe partie rozgrywał kolor.

Kompozycje pejzażowe Anny Bochenek to zwykle ujęcia z góry, z lotu ptaka, bądź z lekkiego najazdu, w których uwarunkowania praw fizyki i wymogi przestrzeni trójwymiarowej zostały poddane własnym zasadom. Pejzaż składa się z szerokich płaszczyzn i struktur koloru porządkowanych strefowo bądź zagęszczających się wewnątrz kadru oraz ze znaków - ideogramów, które rozrzucone w pejzażu lub poukładane według kodu autora tworzą dramaturgię przekazu; często sięgają do historii, nieraz do tej pierwotnej.



Są to przestrzenie porządkowane przez człowieka, w których widać wyraźnie jego ingerencje: w architekturze krajobrazu, w zróżnicowaniu pól uprawnych i ogrodów, bądź też powstałe z autorskiej fascynacji żywiołem natury i boską stroną pejzażu. Sam pejzaż - to relacja dwóch żywiołów: ziemi i wody, struktury pól, dróg, gleby, piasku, skały i materii rzeki, basenu czy oceanu; relacja dwóch życiodajnych materii o pulsującej, żywej tkance, często o sugestywnej barwie, zwykle zamykanej konturem zewnętrznym. Pole może być płaszczyzną o ornamentyce zbudowanej z ideogramów, bądź strukturą zaoraną rytmem śladów uderzeń. Woda poddana rytmowi powtarzających się linii fal odsłania ikony statków jak znaki - litery przypominając nam, że gdzieś na drodze tych znaczeń kryją się konkretne historie ludzkie.

Pejzaż autorki żyje „obecnością” człowieka, jego miejscem w nim, choć fizycznie postacie są najczęściej nieobecne. Jeżeli się pojawiają, to jako postacie – znaki, które znalazły się przypadkiem w obrębie struktury pejzażowej przypominając nam prehistoryczne ryty naskalne lub też istnieją jak nieobecne byty, odbite/odciśnięte/ i powielone piktogramy uobecniające zapis chronologii jakiegoś wydarzenia. Intrygują nierozpoznaniem swojej intencji. Są pytaniem. Myślę, że czekają na swój czas i ukonkretnienie.



Malarstwo artystki, mimo że inspirowane i animowane naturą, stało się przekazem pejzażu o indywidualnym wnętrzu, pejzażu o autorskim kodzie znaków i znaczeń, którego zewnętrzna strona nie utraciła walorów malarskości ani emocjonalności zapisu. Jej świat jest światem autentycznym, bo odkrywanym z podobną pasją jak kiedyś, otwarty na własne doświadczenia i pomysły, a budowany w własnej ciszy i skupieniu, z daleka od oficjalnych trendów sztuki.

 
Janusz Karbowniczek
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
kosiewski.
Add me to your address book
Google Groups – wersja beta
Zapisz się do magazyn europejski
E-mail:
Odwiedź tę grupę
Sowa Magazyn Europejski